strona główna // forum // chat // kontakt // dodaj do ulubionych // ustaw jako startową


Strona główna działu

The Amulet of Power
The Lost Cult
The Man of Bronze

TR Movie 1 - Stern
TR Movie 1 - Odom
TR Movie 2 - Stern
-> Opis
-> Komentarz WoTR
TR Movie 2 - Krulik

Ten Thousand Immortals
Blade of Gwynnever

• Lara Croft Tomb Raider: Kolebka Życia

Autor: Dave Stern
Rok wydania: 2003
Ilość stron: 280
Wydawnictwo: Pocket Star
Polskie wydanie: Wydawnictwo Jawa




OPIS


Książka na podstawie scenariusza Kirka M. Petruccellego, Lloyda Levina i Jamesa V. Harta.

Wewnątrz od wieków zagubionej Świątyni Luny, wybudowanej przez Aleksandra Wielkiego dla przechowywania jego najcenniejszego dobytku, Lara Croft odkrywa urządzenie, które prowadzi do najbardziej śmiertelnego artefaktu wszechczasów: legendarnej Puszki Pandory. Ukryta od wieków w miejscu znanym faraonom jako "kolebka życia", puszka ta kiedyś przyniosła Ziemi życie, teraz zawiera jedynie śmiercionośną plagę. Na nieszczęście Lary, bezwzględny bio-terrorysta również odkrył istnienie tej broni. Jedyną osobą, która może pomóc Larze pierwszej dostać się do puszki, jest były żołnierz Marynarki Królewskiej, kiedyś najlepszy żołnierz Wielkiej Brytanii, teraz zaś niemoralny najemnik, który sprzedaje swoje śmiertelne zręczności temu, kto zaoferuje najwięcej. Kiedyś Lara powierzyła swoje serce Terry'emu Sheridanowi. Teraz nie jest pewna, czy ośmieli się odwrócić do niego plecami. Dla zachowania równowagi na świecie, Lara musi jeszcze raz zaufać Sheridanowi. Musi też bacznie go obserwować, aby nie zdradził jej - i całej cywilizacji - ten jeden, ostatni, katastrofalny raz.


KOMENTARZ WoTR


Książka o wyprawie Lary, mającej na celu odnalezienie miejsca zwanego "kolebką życia" oraz uchronienie znajdującej się tam legendarnej Puszki Pandory przed niepowołanymi rękoma, niestety nie zachwyca czytelnika i jest słabym odwzorowaniem średniego filmu. Kilka powiązań z grą, jak chociażby pojawiające się nazwiska Eckhardt'a czy Von Croy'a, nie wystarczyły by zadowolić czytelnika. Historia przedstawiona jest drętwo i nudno, ciekawe dialogi pojawiające się w filmie zostały trochę zmienione, dobija fatalne tłumaczenie Jolanty Załuskiej. Być może powieść byłaby ciekawsza gdyby inny tłumacz dokonał przekładu, być może dorównałaby swej poprzedniczce zrodzonej z pióra Sterna. Książka zdecydowanie nie jest na jeden wieczór, można się z nią męczyć przez wiele tygodni. Zdecydowanie nie polecamy.